Sprzedał złoto, wpłacił pieniądze do banku i nagle zainteresował się nim urząd skarbowy. Choć wszystko było legalne, jedna transakcja wystarczyła, by uruchomić kontrolę i miesiące stresu. Ta historia pokazuje, jak łatwo wpaść w procedury państwa i dlaczego dokumenty bywają ważniejsze niż same pieniądze. Urząd Skarbowy czuwa, dlatego trzeba być w takich sytuacjach gotowym na pytania.
BeInCrypto Polska - Przez ten jeden błąd miał kontrolę urzędu skarbowego. „Stres był ogromny”

