Chiny zaczęły mówić o Bliskim Wschodzie w sposób, który może okazać się ważniejszy niż kolejne wojskowe komunikaty z frontu. Pekin nie tylko potępił ataki na ludność cywilną i cele niemilitarne, ale też zapowiedział zwiększenie działalności dyplomatycznej oraz wysłanie specjalnego wysłannika do regionu. To jeszcze nie rozejm, ale sygnał, że najwięksi gracze zaczynają grać o wygaszenie […]

Przeczytaj pełną treść na stronie CrypS.pl