Znów robi się gorąco wokół giełdy Binance. Kilka dużych redakcji opisało sytuację, w której wewnętrzni śledczy giełdy mieli wykryć przepływy kryptowalut do podmiotów powiązanych z Iranem, po czym ponoć zostali zwolnieni z pracy. Prezes giganta z tego rynku twierdzi, że to „fałszywe i oszczercze” doniesienia i wezwał media do ich sprostowań, ale temat już zdążył […]

Przeczytaj pełną treść na stronie CrypS.pl